Notte Bianca
I tym razem ciepła październikowa noc nie zawiodła tych, którzy porzucili myśli o śnie i udali się do stolicy Valletta, by zakosztować kulturalnych rozrywek.
O niezwykle bogatym programie można było zorientować się już wcześniej, zerkając do rozsyłanych ulotek. Dla tych, którym się to nie udało wcześniej, broszury z dokładnym rozpisem imprez i wydarzeń można było się zaopatrzyć na stoisku tuż za bramą Valletty. Broszura jest o tyle przydatna, że poza dokładnymi godzinami, znajdujemy w niej również plan miasta z oznaczonymi punktami, co ułatwia zorganizowanie sobie tez szczególnej nocy.
Trzeba przyznać, że organizatorzy zadbali o wszelakie gusta. Bogactwo imprez było tak ogromne, że każdy znalazł coś interesującego dla siebie.
Poza wszystkimi muzeami, otwarte były również instytucje, do których na co dzień nie ma dostępu, np. Auberge de Castille czy pomieszczenie obrad sejmu maltańskiego.
W prawie każdej uliczce odbywały się koncerty znanych i mniej popularnych zespołów, grup tanecznych.
W ogrodach Barrakka można było zakosztować smakołyków z różnych państw.
Teatry również nie zawiodły, bo zainteresowani mogli obejrzeć krótkie przedstawienia lub też wysłuchać koncertów muzyki poważnej.



